Procesy jakie zachodzą na poziomie komórkowym są dla nas niedostępne, widzimy natomiast efekty w lustrze. Pewnie każda z nas przechodziła okres w którym skóra była kapryśna, lub jej stan ulegał pogorszeniu. Może zastanawiałaś się również, dlaczego tak zachwalane specyfiki nie sprawdziły się u Ciebie i tłumaczyłaś to sobie, tym, że to 'sprawa indywidualna'. Szczerze mówiąc to tłumaczenie nigdy nie zaspakajało mojej ciekawości i pozostawałam tylko z rozczarowaniem. Jednak ma to głęboki sens...Jesteśmy niemal tak samo zbudowane , ale nie uwzględniając czynników zewnętrznych, poprzedniej pielęgnacji, zabiegów i obecnego stanu zdrowia, niestety będziemy krążyć w kółko. Określenie własnego typu skóry zdecydowanie ułatwi jej pielęgnowanie i pozwoli zrozumieć jej specyficzne zachowania. Na początek jednak warto zapoznać się z budową skóry, aby móc zrozumieć mechanizmy jej działania. Myślę, że przyjrzenie się anatomii i fizjologii ułatwi wychwycenie pewnych zależności, być może odkryje błędy w pielęgnacji i ułatwi jej ułożenie. Podzieliłam temat na ogólny i szczegółowy. Mam nadzieję , że infografiki i zdjęcia oddadzą to czego nie można zobaczyć gołym okiem.